I koniec
Wszystko się kończy. Następna próba uprawy za jakiś czas. Nie zapominajcie o blogasku, powrócimy z nowymi roślinkami
Wszystko się kończy. Następna próba uprawy za jakiś czas. Nie zapominajcie o blogasku, powrócimy z nowymi roślinkami
Przez cały czas uprawy był niemrawy. Wystarczyło wyrwać pozostałe zielsko z doniczki (koper i trybułę) i od razu wystartował
PS. Był pyszny
No tak, pozbyłam się pietruszki, zaglądam po kilku dniach do skrzynki, a tam już nowe są !! No uparciuchy małe
Oto poniżej nasz jeden, jedyny, samotny Tymianek. Nie ma go już jednak. Zjedliśmy go w zupie
Bazylia to chyba jedyna roślinka, która wyrosła dokładnie tak jak miała. Niestety to jej ostatnie zdjęcie. Już za chwilkę zostanie wyrwana i ususzona na przyszłość. Naprawdę bardzo to przykro tak się na nią znęcać, ale nie ma innej rady